Automatix zrecenzowany przez developera Ubuntu

Matthew Garrett, jeden z członków Ubuntu Core Development Teamu, dogłębnie zrecenzował Automatiksa i wykazał wiele punktów w których Automatix może popsuć system.
“W obecnej formie Automatix jest niebezpieczny (…) i nie może być oficjalnie wspierany”
Recenzję można przeczytać na jego stronie www.
Zamiast Automatiksa polecam lekturę nowych poradników na Ubuntu-tutorials.com, które pokazują jak można zainstalować programy dostępne w Automatiksie bez jego użycia (czyli w sposób bezpieczny dla systemu).

Permalink Komentarze

Coś dla fanów QT lub KDE ;)

Błądząc po sieci trafiłem na świetny komiks, w sam raz dla fanów QT/KDE ;)
(komiks)
Znalezione na Tales from the offtopic #12.

Permalink 2, przyłącz się do dyskusji

Ubuntu - naprawdę dla każdego ;)

Dzisiaj przeżyłem mały szok. Przyszedł do mnie znajomy, któremu kilka miesięcy temu zainstalowałem Ubuntu 6.10 na jego pierwszym komputerze, i poinformował mnie… że dokonał aktualizacji do 7.04! Wyobrażacie sobie jak mi szczena opadła?

Człowiek który zupełnie nie interesuje się komputerami, i nie ma o nich praktycznie żadnego pojęcia dokonał prawie bezproblemowej aktualizacji systemu. Jedyna rzecz przy której musiałem zainterweniować (i stąd jego wizyta u mnie) to poprawienie 1 wpisu w fstab (bo nazewnictwo dysków się zmieniło - hda -> sda).

A skąd w ogóle u niego pojawił się pomysł aktualizacji (dist-upgrade)? Otóż zaproponował mu to update-manager, prawdopodobnie na skutek jakiegoś buga, bo normalnie nie powinien tego ni stąd ni z owąd robić.

Zresztą mniejsza o przyczynę, ważne że wszystko się dobrze skończyło. Ta historia dowodzi że Ubuntu naprawdę nadaje się dla każdego, trzeba tylko chcieć go używać. :)

Permalink 20, przyłącz się do dyskusji

Nowości w Ubuntu SE

Ubuntu Satanic Edition zmieniło adres i doczekało się paru nowinek:
motywu dla Emeralda, motywu Gnome, 2 zestawów ikonek i 1 motywu GTK.

Przykładowy zrzut ekranu:
Ubuntu SE
Motyw GTK: Ashes
Zestaw ikonek: Blood Drops
Motyw Metacity: OutlineCoal (dostępny w pakiecie metacity-themes z repozytorium universe)

Permalink 3, przyłącz się do dyskusji

Powiedz “nie”!

(krótko i na temat)
Powiedz “NIE” popsutemu standardowi Microsoftu! Podpisz petycję:

Permalink 1, dodaj coś od siebie

Fedora 7 - dłuższa recenzja

Hadret napisał parę słów o Fedorze 7, a ja zamieszczam dłuższy referat ;).

Kilka słów wstępu:
Ubuntu używam od wersji 5.10, ale często testowałem inne dystrybucje, m.in. Fedorę 5, której używałem przez kilka miesięcy. Przed Fedora Open Days zainstalowałem u siebie Fedorę 7, a tydzień później zainstalowałem obok Fedorę 6 (powód: na F7 nie mogłem przeprowadzić demonstracji Compiza bo AMD/ATI nie wydało jeszcze sterowników które by współpracowały z xserverem 1.3 [moduł X.org 7.3]).

Krytyczne wady Fedory, w oparciu o Fedorę 7:
- Anaconda nie wykrywa innych linuksów. Inne dystrybucje to potrafią - Suse, Ubuntu… Czemu Fedora zachowuje się jak pewien znany zamknięty system?
- Nautilus domyślnie otwiera katalogi w osobnych oknach, zamiast w 1. Jest to zachowanie rodem z Windows 95. Sorry, ale czasy przeglądania zawartości dysku w 666 oknach skończyły się 10 lat temu.
- Fedora nie ma żadnego repozytorium z niewolnym oprogramowaniem. Nawet Debian ma repo nonfree. Fedora jest bardziej papieska od papieża. To użytkownik powinien mieć wybór czy chce instalować niewolne oprogramowanie czy nie, Fedora mu tą możliwość odbiera.
Powiązane z w/w wadą są:
= Zestawu czcionek msttcorefonts nie ma w standardowych repozytoriach ani nawet w livnie! Bez tych czcionek praktycznie nie da się pracować bo wiele stron www ich używa.
= Flash - nie ma w standardowych repozytoriach, nie ma w livnie, trzeba szukać repo mplug.
= Java (od Suna) - nie ma w standardowych repozytoriach, nie ma w livnie. Trzeba instalować ręcznie.
Kolejne wady:
- pup (updater) nie pokazuje co ile zajmuje - nie wiadomo ile MB będzie ściągał, ani ile czasu mu to zajmie
- yum nie pozwala na wyszukiwanie paczek podczas instalacji/ściągania czegokolwiek - bardzo to utrudnia pracę
- Brak ndiswrappera w standardowych repozytoriach (ale jest w livnie) - come on, przecież to program na GPL! Dlaczego Fedora utrudnia życie posiadaczom kart wifi?
- Fedora 7 ma domyślnie zainstalowane i używane 2 sterowniki do kart wifi Broadcom!!! A mianowicie: bcm43xx oraz bcm43xx_mac80211 (wersja z nową warstwą mac). Po jaką cholerę??? Te sterowniki będą ze sobą w konflikcie i na raz nigdy nie zadziałają. Niech się zdecydują - albo pierwszy albo drugi. A jak chcą dystrybuować oba to niech wrzucą 1 z nich do /etc/modprobe.d/blacklist
- AMD/ATI nie zrobiło sterownika dla xservera 1.3 - w konsekwencji część użytkowników nie ma akceleracji 3D. Wiem że to nie wina Fedory, ale twórcy dystrybucji mogli to przewidzieć i opóźnić wydanie dystrybucji lub naciskać firmę AMD.
- sudo nie działa prawidłowo

[azrael@localhost ~]$ sudo lsmod
Password:
sudo: lsmod: command not found

SElinuxa mam wyłączonego. Czemu to nie działa???
Zawartość mojego pliku /etc/sudoers:

## Allow root to run any commands anywhere
root ALL=(ALL) ALL
azrael ALL=(ALL) ALL

- yum nie zainstaluje niepodpisanej paczki - nie zapyta mnie co zrobić, tylko nie zainstaluje.
- yumex/pirut pokazuje podwójnie niektóre paczki - np. jak paczki są z różnych repo (fc7, lvn7), albo jak się lekko różnią wersją. Przykład: xorg-x11-drv-nvidia, kmod-ntfs-PAE, madwifi. Po co tak zaśmiecać wyniki wyszukiwania paczek?
- W repozytoriach znajdują się te same paczki skompilowane dla i586 oraz i686 na raz (a niektóre jeszcze dla i386 i i486) - po co??? Nie wystarczy raz a dobrze skompilować? Przecież pomiędzy i586 a i686 nie ma aż tak dużej różnicy. Przykłady: kmod-ntfs, kmod-madwifi, beagle
- pirut ma bezużyteczny system wyszukiwania - szukałem rara a podał dużo innych niezwiązanych rzeczy - “rar” nie było w opisie ani nazwie
- niepotrzebne zależności w paczkach - beryl pociągnął za sobą aquamarine a ten pociągnął biblioteki kde
- mało dodatkowych repozytoriów, a te dostępne są niekompatybilne ze sobą
- mało dostępnych paczek w porównaniu z Ubuntu

Drobne wady (mało istotne, można je łatwo naprawić i zapewne zostanie to zrobione):
- livecd po angielsku - trzeba wybrać język w GDM (a nie Grubie/Syslinux, tak jak w Ubuntu)
- brak obsługi mp3, a system nie informuje co z tym zrobić - w Ubuntu jest to znacznie lepiej rozwiązane
- klawisze ściszania na laptopie mi nie działają
- network manager nie działa z wifi
- brak wgeta i gcc (trzeba samemu doinstalować)
- brak OpenOffica na livecd (Ubuntu ma)
- repozytoria z aptem nie chcą działać
- Fedora po restarcie po instalacji jeszcze coś robi (a Ubuntu nie)
- Brak ikonki Firefoksa na panelu (tylko jakaś ikonka launchera) - detal, ale ważny z punktu widzenia użytkowników przychodzących z Windows. Tacy użytkownicy będą szukać przeglądarki WWW przede wszystkim po znajomej ikonce.

Plusy Fedory 7:
+ instalacja z livecd (tak jak Ubuntu ;))
+ copy2ram - można załadować livecd do RAMu (jak się ma go 1GB lub więcej), tak jak w Knoppiksie
+ katalogi/submenu w menu System/Preferencje - dzięki temu można łatwiej się poruszać w menu
+ świetna, spójna oprawa graficzna (niestety Red Hat niedawno zwolnił autorkę owej grafiki)
+ wysyłanie spisu sprzętu (ala hwdb z Ubuntu) po instalacji (domyślnie wyłączone, ale instalator zachęca do tego)
+ sound test pod koniec instalacji
+ bluetooth wreszcie mi działa
+ aplet przełączania userów
+ yum szybszy niż w FC5/6
+ X selector - graficzne narzędzie do włączania XGL/AIGLX
+ konfigurator X uruchamiany jak się xorg.conf zepsuje
+ revisor - łatwe tworzenie własnych modyfikacji dystrybucji
+ gdm z wyborem userów (niby plus, niby minus)
+ rozjaśnianie matrycy mi działa (a w Ubuntu nie)

Czego nie ma Fedora, a jest w Ubuntu:
+ repozytoria - ponad 20000 paczek, także nonfree, dostępne od razu (jedyne co trzeba sobie samemu dodać to repozytorium medibuntu - libdvdcss, w32codecs)
+ apt - szybki i niezawodny, może wyszukiwać podczas instalacji, lepsze wyszukiwanie (niż yum), użyteczna opcja autoremove, do tego świetna opcjonalna nakładka - wajig
+ stały cykl wydania, zsynchronizowany z cyklem gnome
+ lepsza jakość paczek (patrz niepodpisane paczki w Fedorze)
+ więcej dostępnych repozytoriów
+ ubuntu-restricted-extras - 1 metapaczka instalująca niewolne badziewie
+ Ubuntu daje użytkownikowi wybór, a Fedora nie (vide mp3, nonfree, etc)
+ sudo - jedno hasło zamiast 2
Na koniec najczęściej powtarzany zarzut do Ubuntu: że nie daje użytkownikowi wyboru środowiska podczas instalacji - zarzut jest bezzasadny bo użytkownik dokonuje wyboru wybierając odpowiednią płytę - Ubuntu, Kubuntu, Xubuntu. Dzięki temu nie musi ściągać ISO zawierającego tego czego nie będzie używać (dodatkowe środowiska graficzne). A jak ktoś się później rozmyśli to w zainstalowanym *buntu zawsze może doinstalować inne środowiska. Do tego wystarczy 1 metapaczka - ubuntu-desktop, kubuntu desktop lub xubuntu-desktop.

Jak komuś z was się chce to niech przetłumaczy moje uwagi i przekaże je developerom Fedory. Ew. możecie zgłosić sugestie lub bugi tam gdzie trzeba.

Podsumowując: polecam wszystkim dokładne testowanie innych dystrybucji - można się dzięki temu sporo dowiedzieć i importować dobre rozwiązania do swojej dystrybucji.

Permalink 28, przyłącz się do dyskusji

Compiz Fusion

Wspólny projekt społeczności Compiza i Beryla po długich i burzliwych dyskusjach ma wreszcie nową oficjalną nazwę: Compiz Fusion. Trwa konkurs na logo nowego projektu.

Użytkownicy Ubuntu mogą już cieszyć się świeżymi paczkami z Compizem i Compiz Fusion, prosto z gita (uwaga: to ma prawo nie działać! każdy używa na własne ryzyko):

deb http://download.tuxfamily.org/3v1deb feisty eyecandy

Przed instalacją warto dodać sobie klucz GPG:

wget http://download.tuxfamily.org/3v1deb/DD800CD9.gpg -O- | sudo apt-key add -

Instalacja:

sudo apt-get install compiz compizconfig-settings-manager compiz-fusion-*

Paczki przygotował jak zwykle niezawodny Treviño. Więcej informacji na forum.

Na koniec mały słowniczek dla tych co już się pogubili w tych wszystkich nazwach:
Compiz - kompozytowy menedżer okien stworzony przez Novella, to od niego zaczął się cały szum. Teraz jest to rdzeń/jądro projektu (Compiz-core) i kilka wybranych wtyczek. Głównym developerem wciąż jest David Reveman.

Beryl - fork Compiza, już nie jest dalej rozwijany. Powstał z zestawu łatek “compiz-quinn”. Wprowadził wiele zmian do rdzenia, wtyczek, dodał także przyjazne narzędzie konfiguracji oraz nowego dekoratora okien - Emeralda. Przyciągnął wielu niezależnych twórców. Wokół całego oddzielenia się Beryla od Compiza była burzliwa dyskusja. 2 miesiące temu temu twórcy Beryla i Compiza postanowili połączyć swoje siły.

Compiz Extras - zestaw dodatkowych nieoficjalnych wtyczek do Compiza, obecnie nierozwijany.

OpenCompositing - tymczasowa nazwa dla projektu będącego połączeniem Beryla i Compiza (wtyczki i dodatki, bez rdzenia), wymyślona na czas dyskusji nt. połączenia obu projektów i ustalenia nowej oficjalnej nazwy. Najprawdopodobniej zostanie porzucona.

CompComm - kolejna tymczasowa nazwa dla połączonego projektu, skrót od “Compiz Community”. Też zostanie porzucona.

Compiz Fusion - społecznościowy projekt powstały z połączenia Compiz Extras i Beryla. Nie zawiera rdzenia, zmiany które Beryl wprowadzał do rdzenia projektu zostaną przepisane do Compiza lub porzucone. Compiz Fusion będzie zawierał narzędzia konfiguracyjne, dużą ilość wtyczek, skrypty pomagające uruchomić Compiza z wtyczkami Compiz Fusion, i generalnie wszystko co związane z Compizem a nie będące jego rdzeniem.

Więcej informacji:

Permalink 6, przyłącz się do dyskusji

Thunderbird 2.0 i kernel-ck

Wielu posiadaczy Ubuntu 7.04 na pewno narzeka na to że nie ma w nim Thunderbirda 2.0, który oficjalnie będzie dopiero w 7.10. Ale od czego są nieoficjalne repozytoria? Tak się składa że niedawno przypadkiem znalazłem takie repo:

deb http://ubuntu.iuculano.it feisty all

Owo repozytorium zawiera backport Thunderbirda 2.0 oraz coś równie ciekawego - kernel z łatkami Cona Kolivasa, w dodatku skompilowany dla i686 a nawet core2. Owe łatki poprawiają stabilność i szybkość działania jądra.
Oczywiście każdy używa tych paczek na własne ryzyko!
Ja używam ich od ~2 tygodni i nie zauważyłem żadnych problemów. Niemniej jednak nie odpowiadam za ewentualne szkody.
Klucz GPG w/w repo można dodać sobie poleceniem:

wget http://ubuntu.iuculano.it/AE3BE9AA.gpg -O- | sudo apt-key add -

Miłego używania.

Permalink 4, przyłącz się do dyskusji

Nowa lista dyskusyjna

Po ostatniej burzliwej dyskusji na polskiej liście dyskusyjnej użytkowników Ubuntu postanowiliśmy z Darkiem że założymy osobną listę na potrzeby dyskusji o promocji i rozwijaniu Ubuntu.
Lista została utworzona, serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych aktywnym działaniem w społeczności Ubuntu.
Adres nowej listy: ubuntu-pl-loco[na]googlegroups.com (strona listy)
Zamiast rejestracji na w/w stronie www można też wysłać wiadomość na adres ubuntu-pl-loco-subscribe[na]googlegroups.com żeby się zapisać bez posiadania konta na Google.
Lista jest otwarta - każdy może się zapisać i każdy może ją czytać.

Obecna lista ubuntu-pl[na]lists.ubuntu.com pozostanie do pomocy technicznej
dla użytkowników.

Permalink 1, dodaj coś od siebie

Po FOD2007…

Kilka słów na podsumowanie konferencji Fedora Open Days 2007 (jestem zmęczony więc nie będę dużo pisał):
1) było spoko
2) dowiedziałem się wielu rzeczy o Fedorze, społeczności Fedory oraz o Red Hacie
3) nawiązałem kilka przydatnych znajomości
4) zdobytą wiedzę wykorzystam do działania w Ubuntu-PL
5) za rok zorganizujemy kolejną edycję
I to by było na tyle. ;)

Permalink 1, dodaj coś od siebie