22 styczeń 2007 (poniedziałek) at 17:33:15
przez Azrael Nightwalker (XGL/AIGLX/..., Mandriva)
DistroWatch donosi że Mandriva ma zamiar wydać specjalną wersję live swojej dystrybucji zawierającą środowisko Metisse. Dzięki temu Metisse ma szansę przyśpieszyć swój rozwój i w końcu wyjść ze stadium konceptów i badań. Zaś twórcy innych kompozytowych menedżerów okien (Beryl, Compiz, Looking Glass) będą mieli bodziec do jeszcze lepszej pracy. :)
Permalink
Komentarze
23 grudzień 2006 (sobota) at 20:20:13
przez Azrael Nightwalker (Mandriva)
Trochę mi się nudziło więc postanowiłem wykorzystać starego laptopa do testów różnych dystrybucji Linuksa.
A żeby nie musieć go nosić do drugiego pokoju gdzie jest kabel sieciowy użyłem kabla crossowanego do połączenia starego laptopa z nowym, zainstalowałem na nowym laptopie paczkę ipmasq, ustawiłem na interfejsie eth0 statyczne adresy IP (192.168.2.1 dla nowego laptopa i to samo z końcówką 2 dla starego) a na starym laptopie wskazałem adres IP nowego jako bramkę sieciową. Dzięki temu manewrowi nie muszę się martwić o dostęp do sieci przy instalacji dowolnych systemów operacyjnych.
Ale przejdźmy do Mandrivy:
Ściągnąłem ISO DVD, nagrałem na DVD+RW i odpaliłem z niego laptopa.
Pierwsza uwaga: jest to ISO zawierające 32-bitowe i 64-bitowe paczki. Więc jak ktoś nie jest tego świadom to na komputerze z 64-bitowym procesorem domyślnie zainstaluje mu się 64-bitowa wersja. Instalator Mandrivy w ogóle nas o tym nie informuje - przypadkiem to odkryłem bawiąc się opcjami przy uruchamianiu instalatora.
Jedziemy dalej: przechodzę przez opcje instalacji, trochę ich dużo w porównaniu z Ubuntu - widać że dawno nie bawiłem się innymi dystrybucjami. ;)
Partycjonowanie: program partycjonujący po ustawieniu zmniejszania 70GB partycji od razu przystąpił do działania - odcięło mnie to na kilkanaście minut od dalszego działania. Gparted którego używa Ubiquity w Ubuntu ustawia sobie kolejkę zadań do wykonania i dopiero na końcu je wszystkie po kolei wykonuje - dzięki temu nie mamy przerw w obmyślaniu rozkładu partycji.
Instalacja: przebiegła gładko, nie mam do niej żadnych uwag. Podczas kopiowania i instalowania paczek instalator wyświetlał reklamy zainstalowanych programów oraz innych usług oferowanych przez Mandrivę - znowu coś czego w Ubuntu nie doświadczam. :)
Po zainstalowaniu pakietów instalator przeszedł do konfiguracji sprzętu. Tutaj niemiłą niespodzianką okazała się możliwość wykrycia i skonfigurowania tylko 1 interfejsu sieciowego. Drugi trzeba skonfigurować dopiero po pierwszym uruchomieniu systemu.
Ale natrafiłem też na miłe niespodzianki: instalator pozwala na instalację windowsowych sterowników wifi do ndiswrappera oraz na wycinanie z nich firmware’u jeśli używamy linuksowego sterownika. Niestety ta druga opcja nie zadziałała poprawnie - firmware nie został poprawnie wycięty bądź skopiowany i po instalacji wifi nie działało.
Instalator oferował też wyszukiwanie sterowników na partycji windowsowej - ta opcja również nie zadziałała. Nie wnikam dlaczego.
Kolejny krok: instalacja programu rozruchowego. Użyłem domyślnego dla Mandrivy LiLo. Niestety instalator nie dopisał do jego konfiguracji innych dystrybucji Linuksa obecnych na moim dysku. Nie umożliwiał też łatwego ich znalezienia.
Koniec instalacji, restart, pierwsze uruchomienie.
Po zalogowaniu się system proponuje mi rejestrację w systemie Mandriva Online. Niestety z powodu źle skonfigurowanej sieci rejestracja nie udaje się. Konfiguruję poprawnie sieć, odpalam program rejestracyjny jeszcze raz. Rejestracja dalej nie udaje się. A sieć działa.
Olewam sprawę i jadę dalej: próbuję zaktualizować wszystkie pakiety w systemie do najnowszych wersji. Używam do tego standardowego systemowego narzędzia które znalazłem w Centrum Sterowania Mandriva Linux. Program głupio mnie pyta czy chcę połączyć się z mirrorami w celu pobrania najnowszych pakietów - co za idiota wymyślił to pytanie? Oczywiście że chcę, gdybym nie chciał to bym nie uruchamiał tego programu.
Mam już przed sobą listę dostępnych aktualizacji podzieloną na kategorie (Biuro, Dźwięk, Grafika, itd), i co ja mam z tym zrobić? Otóż muszę przejrzeć wszystkie kategorie, sprawdzić co jest dostępne do zaktualizowania i samemu zaznaczyć co chcę zaktualizować. A jak chcę zaktualizować wszystko jak leci? Nie ma takiej możliwości. Co robię? Olewam sprawę bo nie chce mi się zaznaczać setki pojedynczych pakietów. (Edit: poradziłem sobie odpalając z konsoli urpmi –auto-select, ale ZU tego nie zrobi)
Sprawdzam dalej: mp3 działa, wideo w większości przypadków działa (zależy jaki kodek).
Podczas używania Mandrivy szybko dało się zauważyć że wentylator laptopa prawie cały czas chodzi na maksymalnych obrotach a żaden proces nie zżerał 100% mocy procesora. Wniosek: Mandriva nie radzi sobie z laptopami.
Na starym laptopie mam zintegrowaną kartę SIS M760GX więc nie ma na niej możliwości przetestowania akceleracji 3D. Pobieżne próby wyszukiwania zamkniętych sterowników Nvidii i Ati w pakietach dostępnych do zainstalowania zakończyły się fiaskiem. Javy (tej od Suna) i Flasha też nie ma w repozytoriach.
Więcej testów mi się nie chciało.
Co sądzę o Mandrivie po tej krótkiej przygodzie? IMHO nie nadaje się ona dla początkujących użytkowników.
Permalink
10, przyłącz się do dyskusji