27 czerwiec 2008 (piątek) at 19:21:53
przez Azrael Nightwalker (GNU/Linux, Prawo, Windows)
Wreszcie… po 2-letnim V roku studiów udało mi się napisać i obronić pracę magisterską. Mniejsza o szczegóły, ważne że mam to już z głowy. Tytuł mojej pracy: Analiza porównawcza modeli licencjonowania oprogramowania. Jak dobrze pójdzie to opublikuje ją (w całości, lub we fragmentach) w serwisie OSnews.pl. Stay tuned. ;)
Permalink
10, przyłącz się do dyskusji
29 kwiecień 2006 (sobota) at 13:56:57
przez Azrael Nightwalker (GNU/Linux, Prawo)
Dawno nie byłem na krakowskiej giełdzie. Sporo się zmieniło od czasu mojej ostatniej wizyty. Moją uwagę zwróciło jedno stoisko, na którym były do kupienia płyty z różnymi dystrybucjami GNU/Linuksa. Sprzedawane płyty z Ubuntu czy Debianem były jak najbardziej legalne, bo ich cenę można uważać za koszt ściągnięcia obrazu ISO, nagrania na płytę, koszt nośnika oraz koszt przywiezienia na giełdę. Jednakże były tam też płyty z np. Mandrivą 2006 Powerpack, Cedegą itp. których legalność jest oczywista. :|
Permalink
1, dodaj coś od siebie
10 styczeń 2006 (wtorek) at 14:32:30
przez Azrael Nightwalker (Prawo)
Chciałbym polecić wszystkim lekturę książki Lawrence’a Lessiga “Wolna Kultura”. Książka ta traktuje głównie o problemie praw autorskich w dobie internetu, ale zachacza także o patenty i wolne oprogramowanie. Coprawda autor opisuje tylko prawo amerykańskie, jednakże wiele jego wniosków można odnieść także do prawa polskiego czy europejskiego. Poza tym istnieje silny lobbing wielkich koncernów na rzecz wprowadzenia podobnych regulacji w UE więc niedługo może się okazać że będziemy mieli podobne przepisy.
Książka jest dostępna na jednej z licencji Creative Commons - każdy może ją ściągnąć za darmo i wykorzystywać do celów niekomercyjnych pod warunkiem umieszczenia informacji o autorze oraz użycia tej samej licencji.
Każdy kto się interesuje sprawami prawa autorskiego, własności intelektualnej albo piractwa (komputerowego, nie morskiego ;)) zdecydowanie powinien tą książkę przeczytać. Autor pisze bardzo zrozumiałym językiem więc nie musimy się bać że to będzie jakiś technologiczno-prawniczy bełkot. ;)
Ja ją przeczytałem w 4 dni (4 kilkugodzinne sesje przy monitorze LCD) :)
Permalink
5, przyłącz się do dyskusji