Ubuntu - naprawdę dla każdego ;)
Dzisiaj przeżyłem mały szok. Przyszedł do mnie znajomy, któremu kilka miesięcy temu zainstalowałem Ubuntu 6.10 na jego pierwszym komputerze, i poinformował mnie… że dokonał aktualizacji do 7.04! Wyobrażacie sobie jak mi szczena opadła?
Człowiek który zupełnie nie interesuje się komputerami, i nie ma o nich praktycznie żadnego pojęcia dokonał prawie bezproblemowej aktualizacji systemu. Jedyna rzecz przy której musiałem zainterweniować (i stąd jego wizyta u mnie) to poprawienie 1 wpisu w fstab (bo nazewnictwo dysków się zmieniło - hda -> sda).
A skąd w ogóle u niego pojawił się pomysł aktualizacji (dist-upgrade)? Otóż zaproponował mu to update-manager, prawdopodobnie na skutek jakiegoś buga, bo normalnie nie powinien tego ni stąd ni z owąd robić.
Zresztą mniejsza o przyczynę, ważne że wszystko się dobrze skończyło. Ta historia dowodzi że Ubuntu naprawdę nadaje się dla każdego, trzeba tylko chcieć go używać. :)
