Relacja z ZPKNI

Przedwczoraj (sobota) rano wróciłem ze Zjazdu Przedstawicieli Kół Naukowych Informatyki.
Lecz zanim przejdę do relacji chciałbym wszystkim dać drobną radę: jak będziecie kupować bilety PKP na fakturę (tak jak ja to tydzień temu robiłem) to poproście w kasie o ręczne wypisanie faktury. Dlaczego? Otóż kasy PKP nie mają klawiatur tylko bardzo szprytne ekrany dotykowe. Tak szprytne że zawierają klawiaturę ekranową rodem z telefonów komórkowych. Zgadnijcie ile zajęło kasjerce wystawienie faktury na np. “Akademię Górniczo-Hutniczą w Krakowie”? No właśnie. A teraz wyobraźcie sobie że ja potrzebowałem kilka takich faktur. To jeszcze nie koniec perypetii z biletami, ale o tym napiszę dalej.

A teraz przejdę do relacji właściwej. Zjazd Przedstawicieli Kół Naukowych Informatyki zorganizowany był przez KNI BIOS z Uniwerku Szczecińskiego. Trwał 3 dni (6-8 IX) i odbył się w Świnoujściu. Udział wzięło ok. 10 kół - lista na stronie organizatora jest nieprecyzyjna bo nie wszyscy co deklarowali chęć uczestnictwa przyjechali na zjazd. Zapewne wynikło to z kilku czynników: 1) Wrzesień = sesja, 2) Niepewność kosztów, 3) Ciągle zmieniający się rozkład. Ostatecznie udział w zjeździe był darmowy, choć z początku nie było to pewne. Żeby było jeszcze ciekawiej dodam że zjazd połączył się z Sejmikiem Młodych Informatyków organizowanym przez Polskie Towarzystwo Informatyczne - i to była przyczyna zmian rozkładów. Owe połączenie zapewne było konieczne dla PTI bo na ich konferencję przybyło mało osób. Najwięcej zyskali na tym studenci - lepsze warunki, darmowy wstęp i więcej gadżetów. :)

Otwarcie konferencji opóźniło się o ~pół godziny bo mający wygłosić pierwszy wykład rektor Uniwersytetu Szczecińskiego spóźnił sie na prom. O treści jego wykładu nic nie napiszę bo to było zwykłe intro i nic z niego nie zapamiętałem. ;)
Następną prelekcję wygłosił prezes PTI Andrzej Marciniak - i tu znowu było opóźnienie bo prezes czekał 5 minut aż Norton skończy mu skanować laptopa (tak jakby nie mógł tego przerwać - porażka). Jego prezentacja też była tragiczna - wodotryskowa, przebajerzona, wszystkie animacje się dłużyły i darmo zajmowały czas. Co jak co, ale od informatyka wymagam aby prezentował treść w sposób zwięzły jak komunikaty basha. Prezes przedstawił w swojej prezentacji historię PTI oraz obszary ich działania.

Kolejnym punktem programu były prezentacje wybranych kół naukowych. Jako pierwsze wystąpiło koło “Sphere” z Polibudy Gdańskiej. Z ich prezentacji największe wrażenie zrobił na mnie MoonEdit - coś jakby Notatnik multiplayer. ;)
Drugim kołem był AGHowski “Kernel”, reprezentowany przez ich prezesa. Z ich projektów, oprócz kultowego LUMDu, moją uwagę zwrócił MISIO - system wspomagający pracę dziekanatu.
Po Kernelu wystąpił przedstawiciel KNI AE - ale to nie byłem ja, tylko Brainac (dane osobowe utajniono ;)). Prezentacja naszego koła była najdłuższa bo mamy najdłuższą historię (30 lat - widać było, że publiczności szczęki opadły :D). Treści naszej prezentacji przytaczał nie będę bo naszą historię i opis naszych działań można przeczytać na naszej stronie (jak serwer wróci po remoncie UOO :/).
Jako ostatnie wystąpiły przedstawicielki organizatorów - KNI BIOS. Wysłanie dziewczyn było niezłą marketingową sztuczką ale na pewno nie przyćmiło wrażenia jakie na publiczności pozostało po krakowskiej reprezentacji. :) Z prezentacji BIOSu zapamiętałem organizację “Ferii z komputerem” dla dzieci z domów dziecka - sympatyczna inicjatywa.

Po prezentacjach kół wystąpił Bogdan Pilawski z BZWBK i opowiedział jak działają europejskie i światowe systemy transakcji bankowych. Jego prezentacja była bardzo ciekawa i ubarwiona anegdotami.

Po ostatniej prelekcji nastąpiła godzinna przerwa w trakcie której udaliśmy się na plażę. Po przerwie czekała nas uroczysta kolacja - świetne żarcie, wino, wódka… normalnie full wypas(tm)! :D I na tym zakończę relację z dnia pierwszego bo szczegółów picia przytaczał nie będę. ;)

Kolejny dzień rozpoczęliśmy od śniadania o 9:15 (baaaardzo dobry pomysł) po którym nastąpiła dyskusja o certyfikowaniu umiejętności informatycznych. Wbrew pierwotnym planom nie było na niej przedstawicieli Novella - był tylko przedstawiciel ECDL oraz przedstawicielka Microsoftu. Generalnie dyskusja potoczyła się na temat sensowności i kosztów certyfikowania umiejętności informatyków oraz zwykłych użytkowników. Wnioski były różne, jedni byli za, inni przeciw. Mi się spodobała idea ECDL, tym bardziej że jest 10 razy tańszy od certyfikatów Novella czy Microsoftu, więc zwykli użytkownicy mogą sobie na niego pozwolić żeby łatwo udowodnić przyszłym lub obecnym pracodawcom że umieją posługiwać się komputerem w podstawowych aspektach (poruszanie się w środowisku, edycja tekstu, obliczenia z pomocą arkusza kalkulacyjnego itd.).

Kolejnym punktem programu była prezentacja sponsora zjazdu - firmy BLStream. Ta część programu odbyła się w osobnej sali, bez uczestników SMI. W oczekiwaniu na prelegentów jednoosobowa reprezentacja KNI PK krótko zaprezentowała działalność swojego koła. W międzyczasie wszyscy uczestnicy zjazdu dostali okolicznościowe koszulki oraz torby na laptopy z logo PTI.
W końcu pojawili się przedstawiciele sponsora i zaprezentowali historię i działalność firmy, oraz powiązania personalne z byłymi i obecnymi członkami KNI BIOS. Zaprezentowali też Blogię - system do pisania na blogach za pomocą telefonu komórkowego. Jest to aplikacja komercyjna więc nie dane nam będzie z niej skorzystać dopóki jakiś operator tudzież inna firma medialna jej nie kupi. Przedstawiciele firmy wspomnieli też o możliwości zakupu przez osoby indywidualne po w miarę znośnej cenie, niestety nie mam żadnego linka. Pod koniec prezentacji przedstawiciele BLStream ogłosili mały konkurs na najciekawsze pomysły zastosowania Blogii - reprezentujący KNI AE s3kvir pascon wygrał firmową koszulkę i czapkę.
Potem nastąpił obiad, a po nim ciąg dalszy prelekcji sponsora.

Następnie (już w ramach SMI) odbyła się zbiorcza prezentacja grup .NET biorących udział w ZPKNI. Podczas niej konfigurowałem router więc siedziałem tyłem do nich a sam temat mało mnie interesował. Po prezentacji nastąpiła dyskusja nt. przestępczości komputerowej z udziałem m. in. funkcjonariusza Policji z Wydziału Przestępczości Gospodarczej Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Prezentacja była bardzo ciekawa - ów funkcjonariusz niespodziewanie dla nas wykazał się całkiem sporą wiedzą z zakresu bezpieczeństwa, internetu i Linuksa. Przy okazji zaprezentował na slajdach narzędzia używane przez przestępców - podrabiane karty kredytowe, przerobione bankomaty, nielegalne dekodery TV itp. W międzyczasie dyskusja zeszła na temat pornografii, gdzie jeden z uczestników sejmiku pochwalił się że pisze pracę magisterską z tego tematu i chciał zdobyć trochę materiałów. :D Chodziło o automatyczne rozpoznawanie i klasyfikację obrazów ale i tak nie powstrzymało to publiczności przed śmiechem. :)

Na koniec dnia miał być grill, jednak z powodu deszczu został przeniesiony do środka budynku (tzn. mieliśmy w jadalni już przygotowane żarcie - nie paliliśmy ogniska w środku ;)). Kiełbaski były przepyszne, do tego niemal nielimitowane ilości piwa - znów full wypas(tm). W trakcie i po kolacji sporo rozmawialiśmy z w/w policjantem oraz z kilkoma szczecińskimi wykładowcami. Świetnie się z nimi rozmawiało, owi wykładowcy wciąż czują co to jest studenckie życie, niektórzy z nich nawet ledwo odróżniają się od studentów z wyglądu. :)
Drugi dzień zjazdu zakończyliśmy długim nocnym wypadem nad morze.

Trzeciego dnia podczas pierwszej dyskusji panelowej sala konferencyjna świeciła pustkami - połowa osób nie przyszła. Sama dyskusja prelegentów nt. innowacyjności i gospodarki elektronicznej była trochę nudnawa. Nawet nie chce mi się o niej pisać. Po przerwie na kawę studenci znowu mieli osobny program konferencji. Najpierw ja razem z Piotrkiem z KNI PK powiedzieliśmy co nieco o Studenckim Festiwalu Informatycznym, pokazaliśmy zdjęcia i zaprosiliśmy wszystkich na kolejną, jeszcze nie przygotowanę edycję. Potem Tezar i Xun z Kernela zaprezentowali MISIA. I na tym zakończył się ostatni punkt zjazdu. Potem było jeszcze wspólne zdjęcie, obiad i ludzie zaczęli się rozjeżdżać do domów. My mieliśmy pociąg dopiero wieczorem więc zrobiliśmy sobie kolejną wycieczkę na plażę.

W drodze powrotnej spotkała nas jeszcze mała przygoda z biletami - okazało się że kasjerka z Krakowa zamiast dać nam 2 przedziały obok siebie jakimś cudem wydrukowała połowę biletów na wagon obok. :/ Zaowocowało to tym że połowa z nas musiała się przesiąść do sąsiedniego wagonu kiedy w okolicach Szczecina wsiedli pasażerowie mający wykupione miejscówki na przedział w którym już siedziała ekipa KN Kernel. Na szczęście obyło się bez ofiar. ;)

Na koniec chciałbym przedstawić kilka ogólnych uwag:
1) Ekipa krakowska była najliczniejsza (zaś część organizatorów wątpiła czy w ogóle ktokolwiek z Krakowa przyjedzie) i zdecydowanie zdominowała zjazd. Wysoko ustawiliśmy poprzeczkę dla innych kół. Coprawda na zjeździe brakowało kół z Warszawy czy Wrocławia, niemniej jednak możemy przynajmniej względnie powiedzieć że rządzimy! :D
2) Na zjeździe mieliśmy mieć dostęp do WiFi lecz pierwszego dnia był z tym wyraźny kłopot. Dopiero po mojej interwencji i własnoręcznej konfiguracji routera udało się następnego dnia odpalić sieć.
3) Osoby biorące udział w SMI musiały za to zapłacić 900zł (wg strony Sejmiku). Nam się udało wziąć udział za darmo - niezły fuks. :]
4) Kto nie był niech żałuje! :>

Jeszcze jako postscriptum zamieszczam 2 zdjęcia - ekipy krakowskiej oraz zdjęcie grupowe uczestników zjazdu.
Ekipa z Krakowa na promie
Uczestnicy zjazdu
Więcej zdjęć można zobaczyć w galerii KN Kernel.

Powiązane wpisy:

7, przyłącz się do dyskusji »

  1. wporzo POLAND Windows XP Mozilla Firefox 1.5.0.6 said,

    11 wrzesień 2006 (poniedziałek) at 8:47:11

    następnym razem i ja pojadę ! :-)

  2. Roman Budzowski POLAND Windows XP Opera 9.01 said,

    12 wrzesień 2006 (wtorek) at 9:16:53

    fajna relacja, ale w opisie prezentacji kół widzę pewną stronniczość :D

    jeżeli mamy się czepiać szczegółów, to:
    - KNI BIOS jest starsze od Was (nie wiem o ile) - po prostu w prezentacji nie uwzględniliśmy okresu sprzed reaktywacji (wy to zrobiliście)
    - to KNI BIOS zrobiło pierwszy zjazd integracyjny KNI, na którym byli ludzie z Krakowa (chyba Wasza była prezes).

    więcej czepiał się nie będę. impreza była super i tyle.

  3. Azrael Nightwalker POLAND Ubuntu Linux Mozilla Firefox 1.5.0.5 said,

    12 wrzesień 2006 (wtorek) at 19:07:12

    Chętnie zobaczę dokumenty które to potwierdzają :)
    Google i Web Archive milczą na ten temat.

  4. zen IRELAND Linux Flock 0.7.4.1 said,

    13 wrzesień 2006 (środa) at 14:55:20

    A propos certyfikacji i ECDL w szczegolnosci: jest zbyt Ms-centryczne i nie uczy obslugi arkuszy, procesorow tekstu i aplikacji prezentacyjnych, tylko Exela, Worda i Power Pointa.

  5. Piotr Konieczny POLAND Windows XP Opera 9.01 said,

    13 wrzesień 2006 (środa) at 22:11:21

    Oj, a ja w tym samym czasie grillowałem na zlocie DI…

    PS: Kultowy LUMD ma dopiero półtora roczku :-)

  6. Roman Budzowski POLAND Windows XP Opera 9.01 said,

    15 wrzesień 2006 (piątek) at 11:35:21

    Azrael, rozbawił mnie trochę Twój komentarz. Gdyby świat oceniać po tym co się zarejestrowało w internecie to…

    Możesz poszukać pod hasłem Koło Naukowe Cybernetyki (stara nazwa), ale wątpie byś coś znalazł. My historię koła znamy głównie z opowiadać pracowników naukowych, którzy w latach swojej młodości byli jego członkami.

  7. Azrael Nightwalker POLAND Ubuntu Linux Mozilla Firefox 1.5.0.5 said,

    15 wrzesień 2006 (piątek) at 15:55:52

    Nie mówię że ci nie wierzę, po prostu jestem ciekaw szczegółów waszej dawnej działalności.

    W KNI AE też mamy problem z historią bo sporo dokumentów zaginęło.

RSS feed for comments on this post · TrackBack URL

Post a Comment