Gparted LiveCD
Przez weekend robiłem porządki na dysku w starym kompie i tutaj nieocenioną pomocą okazał się Gparted LiveCD - minidystrybucja GNU/Linuksa stworzona specjalnie do partycjonowania dysku.
Zajmuje 28.44MB, uruchamia się niecałe 1.5 minuty, działa szybko i sprawnie.
Jedyną jej wadą jest IMHO niepotrzebne ręczne wybieranie opcji serwera X przy uruchamianiu - Gparted powinien tak jak Knoppix uruchamiać się od razu, bez żadnego pytania, tym bardziej że w tak specjalistycznej dystrybucji niepotrzebna jest żadna wypasiona rozdzielczość tylko standardowa Vesa, byle by było wszystko widać. Za to przewagą Gparted livecd nad Knoppiksem jest natychmiastowy restart - niczym ręczny reset. Knoppix IMHO niepotrzebnie traci czas na wyłączanie się - przecież można go zwyczajnie “na chama” wyłączyć i nic się nie stanie.
Żeby było ciekawiej dzisiaj została wydana wersja 0.2.5-3 i jest w niej dużo ciekawych zmian: m.in. dodano Gruba, Fdiska, Cfdiska, Sdiska i całkowicie zreorganizowano proces uruchamiania się. Jeszcze tej wersji nie sprawdzałem.
PS: zamiast płyty Live można użyć wersji dla pamięci USB.
przemas
said,
10 lipiec 2006 (poniedziałek) at 12:34:20
Używam i polecam - bardzo dobry soft i faktycznie start całości z liveCD jest szybki :) Bardzo dobrze się sprawuje jako menadżer partycji :) oby tak dalej.
zdzichu
said,
10 lipiec 2006 (poniedziałek) at 14:27:08
Co za zbieg okolicznosci! Akurat pare godzin temu potrzebowalem cos do zmniejszenia wielkosci partycji NTFS i wpadlem w sieci na Gparted Live.
mcveat
said,
10 lipiec 2006 (poniedziałek) at 17:24:01
Knoppixa można zainstalować na dysku w postaci takiej jak na płycie, więc pewnie dla uproszczenia wersja Live zupełnie niepotrzebnie odgrywa cały “ceremoniał” zamykania ;)
rozie
said,
10 lipiec 2006 (poniedziałek) at 20:54:11
Nie zgodzę się z tym, że wyłączenie Knoppiksa “na chama” jest bezpieczene - wystarczy zamontować jakieś partycje z dysku twardego, włączyć jakieś operacje dyskowe, wyjąć wtyczkę i problem o ile nie murowany, to prawdopodobny.
A co do resize NTFS - dobrze wiedzieć, że jest coś takiego. Coraz więcej ludzi ma NTFS, a standardowe narzędzie raczej radzą sobie najwyżej z vfat.
Azrael Nightwalker
said,
11 lipiec 2006 (wtorek) at 13:12:13
W takim razie wystarczyło by żeby system odmontował lub przemontował na tylko-do-odczytu wszystkie partycje i już można resetować.
A co do NTFS resize to potwierdzam, świetne narzędzie.
Tylko nie udało mi się zmniejszyć ntfsa z badsectorami - na szczęście właścicielka laptopa miała go na gwarancji i wymieniła dysk.
rozbit
said,
12 lipiec 2006 (środa) at 23:12:44
a ja uzywam Hirens Boot CD. zajmuje 60mb obraz plyty i zawiera w sobie wszystko co potrzeba w serwisowaniu kompow;) zestawy programow do partycjonowania (partition magic, arconis), zestawy do testowania pamieci oraz hdd i wiele wiele wiecej przydatnych narzedzi…
Azrael Nightwalker
said,
13 lipiec 2006 (czwartek) at 10:45:24
Partition Magic, legalnie? :>
rozbit
said,
13 lipiec 2006 (czwartek) at 11:06:54
nie wiem;) crackow nie ma, seriali nie ma, nic nie wiem:)
rozbit
said,
13 lipiec 2006 (czwartek) at 11:07:23
pozatym, czy gparted przerobi ntfs->fat32?
Azrael Nightwalker
said,
13 lipiec 2006 (czwartek) at 11:47:07
Raczej nie. OIDP gparted nie ma opcji konwersji systemu plików.