GNU/Linux na giełdzie
Dawno nie byłem na krakowskiej giełdzie. Sporo się zmieniło od czasu mojej ostatniej wizyty. Moją uwagę zwróciło jedno stoisko, na którym były do kupienia płyty z różnymi dystrybucjami GNU/Linuksa. Sprzedawane płyty z Ubuntu czy Debianem były jak najbardziej legalne, bo ich cenę można uważać za koszt ściągnięcia obrazu ISO, nagrania na płytę, koszt nośnika oraz koszt przywiezienia na giełdę. Jednakże były tam też płyty z np. Mandrivą 2006 Powerpack, Cedegą itp. których legalność jest oczywista. :|
rozbit
said,
2 maj 2006 (wtorek) at 9:21:25
Mdv2006 Powerpack widzialem na torrentach tez do zassania;/
Wogole zastanawiam sie czy nie wydac 299zl i nie kupic sobie Mandrivy pudelkowej..Cedege dostane w komplecie.