Fedora 5

Od kilkunastu dni używam Fedory 5 i postanowiłem napisać krótką recenzję.
Głównym powodem instalacji Fedory był dla mnie nowy Gnome 2.14. Wyraźnie czuć w nim ulepszenia i większą szybkość działania.
Kolejnym powodem były natywne sterowniki do kart wifi Broadcom 43xx. Tutaj niestety się zawiodłem - sterowniki nie działają. W dodatku wymagają windowsowych sterowników żeby wyciąć z nich firmware.
Niestety to nie był koniec problemów z Fedorą. Drugą rzeczą która mnie zdenerwowała była niekompatybilność dodatkowych repozytoriów. Rozumiem że nieoficjalne repozytoria używa się na własne ryzyko ale ich twórcy powinni się dogadać żeby wypracować spójne pakiety które ze sobą się nie kłócą. Powinni wziąć przykład z Ubuntu :>
Kolejny problem z Fedorą: flash. Jakkolwiekbym go nie instalował to i tak uparcie nie chce działać. Gplflash (jedyny flash dostępny w repozytoriach) jest zbyt ubogi w funkcjonalność - obsługuje animacje flash do wersji czwartej. Nowsze nie są obsługiwane. Wśród nich jest np. Google Video i inne webowe odtwarzacze filmów.
Następny problem: kasowanie CD/DVDRW. Fedora automatycznie montuje płyty po wsunięciu do napędu. Kiedy próbuję skasować nośnik RW w K3B okazuje się, że program nie może go odmontować i przez to nie może go wymazać. Ręczne odmontowanie w Nautilusie i K3B nie przynosi rezultatów. Działa dopiero umount odpalany z konta roota.
Tyle głównych problemów. Teraz pomniejsze:
1) Yum i YumEx w moim odczuciu działają wolniej od Apta i Synaptica. Aktualizacja repozytoriów trwa bardzo długo, choć repozytoriów mam w Fedorze mniej niż w Ubuntu. Poza tym Yum i YumEx nie potrafią zainstalować nowych programów bez aktualizacji bazy repozytoriów. Przez to za każdym uruchomieniem Yumexa muszę odświeżać informacje o repozytoriach. Apt sobie radzi bez ciągłego odświeżania.
2) Menedżer wygaszaczy w Fedorze jest uboższy od tego w Ubuntu. Mało wygaszaczy, zero opcji dodatkowych. Poza tym zauważyłem że standardowy wygaszacz Fedory strasznie grzeje mojego procka. Ktoś jeszcze zauważył podobną przypadłość?
3) Sleep i suspend nie działają na moim laptopie, ale to powszechna przypadłość. :/
Tyle mojego recenzowania na dziś. Teraz czekam na nowe Suse. :)

Update: Źródłem problemów z flashem był SElinux. Aby flash mógł działać trzeba po instalacji wtyczki wybrać z menu Środowisko/Administracja/Poziom bezpieczeństwa i zapora sieciowa a tam w zakładce SElinux zaznaczyć opcję Zgodność/Pozwól na korzystanie ze współdzielonych bibliotek z Text Relocation. Dzięki Stef!

Update 2: zapomniałem o jednej ważnej rzeczy która mi się podobała - możliwość dodawania repozytoriów do yuma za pomocą rpmów. Ściągasz rpma i masz dodane repo - IMHO świetny sposób! :)

Powiązane wpisy:

4, przyłącz się do dyskusji »

  1. Stef POLAND Linux Mozilla SeaMonkey 1.0 said,

    25 kwiecień 2006 (wtorek) at 23:26:23

    Z flashem nie powinno być problemu, trzeba jedynie SELinuksowi pokazać jak się z nim obchodzić. Korzystając ze “standardowych” repo (fedora,extras,livna) trudno mi znaleźć powód by szukać kolejnych, zresztą można sobie zawęzić korzystanie z repo do tylko i wyłącznie tej upragnionej paczuszki. Do YumEXa nie przywiązywałbym się zbytnio.

    Natomiast faktycznie fajnie byłoby mieć opcję nieuaktualnia bazy.

  2. Azrael Nightwalker POLAND Fedora Linux Mozilla Firefox 1.5.0.2 said,

    25 kwiecień 2006 (wtorek) at 23:40:04

    Rzeczywiście, problemem był SElinux. Dzięki.

  3. j POLAND SuSE Linux Mozilla Firefox 1.0.7 said,

    26 kwiecień 2006 (środa) at 22:17:14

    Dlatego najlepsze jest Suse :)

  4. rozbit POLAND Windows Server 2003 Opera 8.54 said,

    27 kwiecień 2006 (czwartek) at 15:34:31

    A ja jednak zostaje na mdv2k6. Wifi mi dziala bardzo dobrze i w sumie tylko dlatego;) Bo wykonanie upgrade’u czegokolwiek to caly dzien sciagania i pad ndiswrappera na koniec;/ ale tak szczerze mowiac, do php+mysql, gnata i przegladania netu o tak o, to nie potrzeba mi cudow i standardowa instalkta wystarcza, upgrejdy nie potrzebne;p

    i tez czekam na SuSe;D

RSS feed for comments on this post · TrackBack URL

Post a Comment