Wolna kultura
Chciałbym polecić wszystkim lekturę książki Lawrence’a Lessiga “Wolna Kultura”. Książka ta traktuje głównie o problemie praw autorskich w dobie internetu, ale zachacza także o patenty i wolne oprogramowanie. Coprawda autor opisuje tylko prawo amerykańskie, jednakże wiele jego wniosków można odnieść także do prawa polskiego czy europejskiego. Poza tym istnieje silny lobbing wielkich koncernów na rzecz wprowadzenia podobnych regulacji w UE więc niedługo może się okazać że będziemy mieli podobne przepisy.
Książka jest dostępna na jednej z licencji Creative Commons - każdy może ją ściągnąć za darmo i wykorzystywać do celów niekomercyjnych pod warunkiem umieszczenia informacji o autorze oraz użycia tej samej licencji.
Każdy kto się interesuje sprawami prawa autorskiego, własności intelektualnej albo piractwa (komputerowego, nie morskiego ;)) zdecydowanie powinien tą książkę przeczytać. Autor pisze bardzo zrozumiałym językiem więc nie musimy się bać że to będzie jakiś technologiczno-prawniczy bełkot. ;)
Ja ją przeczytałem w 4 dni (4 kilkugodzinne sesje przy monitorze LCD) :)
s3kvir pascon
said,
10 styczeń 2006 (wtorek) at 16:03:08
To ja bardziej ambitny, wydrukowalem, jednak czasu na nia jeszcze nie znalazlem. Jakby co, to moge w kni udostepnic.
Azrael Nightwalker
said,
10 styczeń 2006 (wtorek) at 18:59:24
Co jest takiego bardziej ambitnego w czytaniu tego samego tekstu z papieru?
s3kvir pascon
said,
10 styczeń 2006 (wtorek) at 19:27:38
Ambitnego w czytaniu nic, ale w drukowaniu…
Azrael Nightwalker
said,
10 styczeń 2006 (wtorek) at 19:44:15
Ano tak. Nie żal ci papieru i atramentu? ;)
s3kvir pascon
said,
10 styczeń 2006 (wtorek) at 21:38:02
Mnie nie, bo nie moj. Zal mi tylko psujacych sie oczu przed CRT.